Daily Grind

Daily Grind

Hard in the crypto

Wykładnicze tempo rozwoju technologii oraz trwające od blisko 10 lat szaleństwo wokół Blockchain’a i kryptowalut zrodziło masę nowych okoliczności biznesowych, pozwoliło wielu gałęziom gospodarki wejść na dotąd nieznane im tereny, a mnóstwo ludzi dorobiło się w ten sposób niemałej fortuny.

Od jakiegoś czasu w świecie kryptowalut bardzo głośno jest o NFT – Non Fugible Token, co po krótce oznacza niezamienny token, czyli unikatowy zasób cyfrowy oparty o łańcuch blokowy kryptowaluty Ethereum (dopuszczalne są też inne waluty). Jego wartość jest niepowtarzalna, a co również istotne – nie sposób go skopiować oraz nie można go przenosić bez zgody właściciela. Te cechy w akompaniamencie wspaniałej, wciąż nie do końca zbadanej natury zdecentralizowanych rejestrów, dały możliwość wszelkiej maści twórcom cyfrowym i artystom, spróbowania dodatkowego sposobu monetyzacji swojej twórczości. Daje im to niezależność, dzięki czemu nikt nie może wpłynąć na formę dzieła, a brak pośredników ma pozwalać na większą transparentność no i przede wszystkim pozwala więcej zarobić.

Jak dobrze wiemy, w świecie rapu nie brak obrotnych i przedsiębiorczych postaci, dlatego nie trzeba było długo czekać, aż ktoś z branży zacznie działać w tej materii. Do tej pory udało mi się znaleźć informacje o tym, że swoje NFT wypuścili tacy artyści jak Tory Lanez, który udostępnił  na jednej z platform swoje niepublikowane utwory – wyprzedały się one w 5 minut za kwotę 350 tysięcy dolarów. 2 Chainz, Lil Baby, Quavo i Jack Harlow z okazji niedawnego NBA All Star Weekend udostępnili swoje kolekcjonerskie piłki do kosza również w postaci tych wspaniałych, cyfrowych aktywów. Soulja Boy – człowiek, który zawsze przejawiał zainteresowanie nowymi technologiami wydał swoje NFT „Crank That”. W kwestii tej zaczęli również działać artyści tacy jak Wu Tang Clan, Akon, Lil Yachty, Lil Pump, The Weeknd, Ja Rule, Azealia Banks, Snoop Dogg, czy Post Malone.

Zrealizowano również bardzo ciekawy projekt w postaci pięknych, wirtualnych masek MF DOOM’a stworzonych w technologii Augmented Reality, a słynny talk show Saturday Night Live, chcąc wytłumaczyć zjawisko szerszej publiczności, podczas jednego z programów wyemitował skecz wykonany przez Petera Davidsona i Chrisa Redd’a, będący przeróbką Without Me Eminema (na końcu swoje cameo ma Jack Harlow 🙂 )

Okazuje się, że prawdopodobnie najgrubiej zagrał Waka Flocka Flame – jeden z najprawdziwszych gości w grze (w jednym z wywiadów wprost przyznał, że przez całą karierę wiedział, że jest słabym raperem :D), który odkąd nieco odpuścił muzykę, skupił się na edukacji i poznawaniu nowych dla niego aspektów życia w biznesie i szeroko rozumianym rozwoju. Niedawno dostał honorowy doktorat w zakresie filantropii i humanitaryzmu oraz podobno zaczyna studia ekonomiczne.

Big Homie Flocka raczej się nie patyczkuje i startuje nie z jedną a dwiema platformami NFT – Trap NFT oraz ruszającą już dziś – 6 kwietnia Satoshi Art (tutaj jest chyba tylko inwestorem), gdzie zainteresowanie jest tak duże, że twórcy zmuszeni zostali do przyjmowania użytkowników partiami zgodnie z kolejnością zgłoszeń.

Satoshi będzie marketplace’m, który wyróżniać ma to, że dla użytkowników z pierwszego rzutu nie będą naliczane prowizje takie jak gas fee i mint fee, które odpowiednio oznaczają opłatę za energię wymaganą do „wybicia” coina oraz opłatę za samo „wybicie”.

Ruchy Flock’i nie są przypadkowe, już kilka lat temu przejawiał żywe zainteresowanie kryptowalutami, swego czasu zainwestował w (niestety nieudany) projekt zwany troptoin, a zapytany o to jak doszło do tego, że ma takie zajawki mówi:

Niggas around me always call me a gangsta nerd, because I always fuck with like, video game niggas. I always fuck with people like that. I’m like, ahead of the curve in the hood. I love the internet. If you think about it, my whole career, I never marketed mainstream. Lately my career is all internet. From the Waka campaign, to the Waka memes. So I recognize the internet and I saw the internet currency, and shit you know I’m all for that.

Warto również wspomnieć o polskim akcencie w świecie rapu i NFT – jakiś czas temu swoją pracę upamiętniającą Mac Millera za 0.25 ETH sprzedał Szejku – autor wielu znanych i lubianych okładek i artów dla choćby takich artystów jak Freddie Gibbs czy Wiz Khalifa.

A czy Wy macie jakieś doświadczenie z kryptowalutami i NFT?