Daily Grind

Daily Grind

NAJLEPSZE RAPOWE TRIO WSZECH CZASÓW

Duety i tria były w rapie od samego początku. Już w latach 80, powstały tak legendarne grupy jak; Run DMC, Fat Boys, Beastie Boys, De La Soul, Boogie Down Productions, 2 Live Crew czy Geto Boys. Jednak z czasem, składy stawały się rzadkością, nie wytrzymywały próby czasu i kończyły działalność.

W latach 90 pojawiła się cała masa artystów działających solo, jednak rynek muzyczny zalały również solidne ekipy – takie jak; A Tribe Called Quest, KMD, Slum Village, Black Moon, Def Squad, Westside Connection, Above The Law, House Of Pain, Funkdoobiest, The Fugees, Cypress Hill, Naughty By Nature, Do Or Die, Fu-Schnickens, The Lox czy Tha Alkaholiks. Każdy z tych zespołów zostawił po sobie kultowe albumy, które budowały potęgę złotej ery rapu lat 90.

Im dalej, tym ciężej z mocnymi triami. Lata 2000 zdominował 50 Cent i jego G-Unit, w najmocniejszym składzie 50 Cent/Lloyd Banks/Young Buck. Oryginalnym członkiem grupy był jeszcze Tony Yayo, który podczas powstawania debiutanckiego albumu “Beg For Mercy” nie brał udziału w nagrywkach gdyż przebywał w więzieniu. Yayo dołączył do ekipy na drugi krążek “T.O.S.”, jednak zespół stracił świeżość z pierwszego materiału i powoli umierał artystycznie. Swoje 5 minut miał jeszcze południowy król crunku – Lil Jon i jego East Side Boyz, którzy w zasadzie zadebiutowali jeszcze w 1997 z albumem “Get Crunk, Who U Wit: Da Album” ale najgrubsze lata to okres 2000-2004. Lil Jon promował też inne trio z Atlanty – Trillville, a na zachodzie Snoop Dogg wraz z Trayem Deee i Goldie Loc’iem sformował grupę Tha Eastsidaz. Efektem są dwa, typowo westowe albumy, nie robiące większego zamieszania na scenie.

Nowa nadzieja dla rapowych zespołów pojawiła się w Atlancie w 2008 roku. Wtedy też powstał zespół Polo Club – dziś lepiej znany jako Migos – grupa nazwijmy to, rodzinna. Migosi wjechali na scenę z hitowym singlem “Versace”, a ich debiut “Yung Rich Nation” zamyknął grę w 2015. Dwa lata później wydali mocarny album “Culture” i rok później “Culture II” – już mocno poniżej oczekiwań. Migos to obecnie jedyne aktywne i sensowne trio z nowego pokolenia. Czy powstanie kolejny wspólny album Quavo, Offseta i Takeoffa i czy sprosta oczekiwaniom z czasów “Y.R.N” i “Culture”, czy będziemy obserwowali tylko stopniowy spadek formy i wyłącznie solowe ruchy poszczególnych artystów? Poczekamy, zobaczymy.

Póki co jedyną ekipą, która nieprzerwanie i aktywnie działa na rynku rapowym od lat 90 jest kalifornijskie trio Cypress Hill. Po dziś dzień są rozchwytywani koncertowo, a ich hity nigdy nie straciły na sile. Oczywiście wiemy że od pewnego czasu czwartym, oficjalnym członkiem grupy jest Bobo, ale pierwsze, najmocniejsze albumy wychodziły w składzie: B-Real / Sen Dog / DJ Muggs.

Poniżej nasz subiektywny ranking najlepszych trójek w historii rapu:

  1. Cypress Hill (B-Real / Sen Dog / DJ Muggs)
  2. Migos (Quavo / Offset / Takeoff)
  3. Beastie Boys (Mike D / Ad-Rock / MCA* R.I.P.)
  4. A Tribe Called Quest (Q-Tip / Phife Dawg* R.I.P. / Ali)
  5. Geto Boys (Scarface / Willie D / Bushwick Bill* R.I.P.)
  6. G-Unit (50 Cent / Lloyd Banks / Young Buck)
  7. De La Soul (Trugoy / Maseo / Posdnuos)
  8. Tha Alkaholiks (Tash / J-Ro / E-Swift)
  9. Jedi Mind Tricks (Vinnie Paz / Jus Allah / Stoupe the Enemy of Mankind)
  10. Run DMC (Run / DMC / Jam Master Jay* R.I.P.)